mnie nie widać! yay!

niedziela, 21 sierpnia 2016

Codzienny Art #12 "Czas"

Jedna chwila i po wszystkim..

Na początku chciałabym cię przeprosić Carmelio za to, że praktycznie nic nie pisałam, ale mój stary komputer uznał, że blogger to "zagrożenie" dla systemu. Kiedy dostałam nowy chciałam się wziąć za pisanie notek, ale całkowicie pochłonęły mnie inne sprawy i dopiero dzisiaj około 30 temu mi się przypomniał. Bardzo cię przepraszam.

(Teoria)
Mam mało czasu. Za mało...
Muszę wybrać, ale natłok myśli nie pomaga. Tak samo jak jego pusty wzrok i ten szyderczy uśmiech.

(Opis fallartu)
Fallart przedstawia Bill'a w ciele Dipper'a. Siedzi on na balustradzie.

(Opis Bipper'a)
  • Posiada on brązowe włosy oraz oczy koloru żółtego/złotego.
  • Nosi on czarny garnitur, a pod nim białą koszulę. Ma również zawiązaną muszkę koloru bordowego (przynajmniej ja tak widzę).
  • Uśmiecha się.

(Opis tła)
  • Ceglana ściana, na której znajdują się różnokolorowe lampy ścienne.
  • Kurtyna.
  • Blakonik
(Ode mnie)
Uważam, że ten art wygląda świetnie! Bardzo mi się spodobał sposób w jaki autor zinterpretował Bipper'a. Kolorystyka jest bajeczna.

(Historia)
Niech ta głupia dziewucha odda mi ten dziennik i po sprawie! Zaczynałem się już denerwować. Ona to zwleka w nieskończoność! Czy decyzja jest trudna?! Albo jej braciszek, który jej we wszystkim przeszkadza, albo to miłość jej życia i przedstawienie! Jednak podejrzewam, że jak powiem jej parę moich sprytnych argumentów skusi się od razu...

~Przepraszająca Cookie



2 komentarze:

  1. Nie masz za co przepraszać, przecież nawet w moim ostatnim poście napisałam, że nie jestem na Ciebie zła :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie masz za co przepraszać, przecież nawet w moim ostatnim poście napisałam, że nie jestem na Ciebie zła :D

    OdpowiedzUsuń

Remember: Reality is an illusion, the universe is a hologram, buy gold, bye!